Rynek foteli masujących rozwija się w imponującym tempie, a możliwości współczesnych modeli zostawiają daleko w tyle fotele nawet sprzed 3-4 lat. Producenci prześcigają się między sobą oferując użytkownikom coraz bardziej zaawansowane funkcje i technologie, dzięki...











































Grzegorz –
✓ Zakup zweryfikowanyUżytkujemy fotel od około 2 miesięcy praktycznie co dziennie. Nie mieliśmy doświadczenia z podobnymi urządzeniami tej klasy, więc trudno nam go porównać z innymi. Przed laty korzystałem z foteli bardzo prostych, potem trochę nowszych, ale ten to zupełnie inny świat. Oboje z żoną mamy problemy z kręgosłupem i innymi zwyrodnieniami związanymi z wiekiem. Poza zabiegami fizykoterapeutycznych wskazany byłby masaż, lecz okres oczekiwania na serię 10 masaży to ok. 1-2 lat. Kolejna sesja po kolejnych latach pod warunkiem że dożyjemy. Ten fotel to doskonałe rozwiązanie dla takich osób jak my.
Cena może nie zachęca ale jeśli ktoś jest inwalidą 1 lub 2 grupy lub posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym lub umiarkowanym to zakup fotela może sobie odliczyć od dochodu. Jest to zawsze kilka tysięcy do odzyskania. Wracając do fotela. Wygląd futurystyczny do którego trzeba się przyzwyczaić. Obsługa, której trzeba się nauczyć i polubić. My na razie korzystamy z programów automatycznych, które dopasowaliśmy do naszych potrzeb i preferencji i to nam wystarcza. Może jedyna uwaga to wielkość miejsca na stopy. Ja mam nr 42 i praktycznie stopa wypełnia miejsce od początku do końca. Syn który ma 46 numer buta musiał trzymać stopy w czasie masażu podbijając palce.
Generalnie jesteśmy z zakupu zadowoleni i żałujemy, że nie zdecydowaliśmy się na zakup dużo wcześniej. Zachęcamy do poznania foteli masujących i zakupu jednego z nich. Oferta jest bardzo bogata zarówno pod względem ilości foteli jak i ceny. Każdy może coś dopasować dla siebie.
Klienci z Gdańska –
✓ Zakup zweryfikowanyDziękujemy Pani Małgorzacie za pomoc w wyborze fotela, który spełnił nasze oczekiwania:)Obsługa była na najwyższym poziomie. Również Wielkie podziękowanie dla Panów , którzy dostarczyli fotel sprawnie, terminowo i bezproblemowo.
Pozdrawiają bardzo zadowoleni klienci z Gdańska!
Ps. Gorąco polecamy sklep we Wrocławiu! :)
Andrzej –
✓ Zakup zweryfikowanyPo kwartale spędzonym w fotelu Massaggio Stravagante 2, mam już wyrobione zdanie na temat tego urządzenia. Jeśli szukasz krótkiego werdyktu: tak, jestem zadowolony, ale diabeł tkwi w szczegółach, które warto poznać przed zakupem.
Pierwsze wrażenie i jakość wykonania.
To, co uderza od razu, to fakt, że mamy do czynienia z „kawałem porządnego mebla”. Fotel jest wykonany z materiałów wysokiej klasy, które po trzech miesiącach intensywnego użytkowania nie wykazują żadnych śladów zużycia. Tapicerka jest miła w dotyku, a cała konstrukcja sprawia wrażenie niezwykle solidnej i luksusowej. Pod względem designu i trwałości – najwyższa półka.
Ergonomia obsługi: Pilot i oświetlenie
Niestety, potwierdzają się opinie innych użytkowników dotyczące pilota. To największa bolączka tego modelu:
Brak podświetlenia przycisków: To ogromne niedopracowanie. Korzystanie z fotela w półmroku (co przy relaksie jest naturalne) jest niemal niemożliwe. Gdy chcę wydłużyć sesję lub zmienić technikę masażu, w pokoju musi być zapalone światło. Planuję więc montaż małej diody LED, która doświetli panel sterowania.
Przechowywanie pilota: Standardowo pilot ląduje na kolanach lub w boku fotela, co jest niewygodne. Mój patent: Dokupiłem uchwyt na telefon na giętym pałąku, zamontowany na zacisk do boku fotela. To rozwiązanie radykalnie poprawiło komfort obsługi i polecam je każdemu właścicielowi. Jednakże czy w ten sposób trzeba samemu poprawiać komfort używania?
Sterowanie głosowe i funkcjonalność
Fotel posiada sterowanie głosowe, ale zestaw komend jest dość ograniczony. Najbardziej brakuje mi komendy włączającej podgrzewanie.
Przykład z życia: Gdy Twoje ręce są masowane przez poduszki powietrzne, a chcesz włączyć ciepło, musisz wysunąć rękę, poczekać aż zejdzie powietrze, kliknąć na pilocie lub przycisk na boku i szybko „celować” ręką z powrotem w momencie gdy akurat poduszki będą bez powietrza. Gdyby można było to zrobić głosowo, komfort byłby o klasę wyższy.
Mechanizm masażu – oczekiwania vs rzeczywistość
Przy tak dużym fotelu liczyłem na głębszy zasięg masażu.
Zasięg L-Track: Spodziewałem się, że rolki masujące dotrą aż do początków ud. W rzeczywistości masaż kończy się na wysokości kości ogonowej.
Precyzja wskazań: Zauważyłem rozbieżność między tym, co pokazuje wyświetlacz pilota, a realnym położeniem głowicy. U mnie to różnica około dwóch „oczek”. Nie mam pewności, czy to błąd synchronizacji czujników do zgłoszenia serwisowego, czy po prostu „ten typ tak ma”.
Podsumowanie i refleksje
Czy kupiłbym go ponownie? Generalnie jestem zadowolony, ale po czasie naszła mnie refleksja: warto przetestować inne modele w podobnym budżecie przed ostateczną decyzją. Może się okazać, że warto zrezygnować z kilku rzadziej używanych „bajerów” na rzecz lepszej ergonomii codziennego użytkowania (jak podświetlany pilot czy bogatsze sterowanie głosowe).
PawelP –
✓ Zakup zweryfikowanySuper współpraca z infolinia (Panią Karoliną)-produkt wysoka jakoś ,warty swojej ceny.Fajnie mieć taki dodatek w domu :).
[email protected] –
✓ Zakup zweryfikowanyFotel jest w pełni profesjonalny. Swoje zadanie spełnia wzorowo. Ustawiłam go w salonie i pięknie się prezentuje. Obsługa sklepu na najwyższym poziomie. Jedyny minus, to kwestia obsługi, wszystkie ustawienia trzeba zmieniać na działającym fotelu,a po wyłączeniu program ustawić na nowo.
Polecam każdemu kto ceni wygodę i komfort .
Elżbieta
Janusz –
✓ Zakup zweryfikowanyPrezentacja w ShowRoom w Warszawie to bardzo ciekawe doświadczenie. Dużo czasu, możliwość wypróbowania wielu modeli i przemiła obsługa. Szkoda tylko, że wpuszczają (kod do drzwi działa) dokładnie o umówionej godzinie. I to samo w sobie jest ok, bo przecież się człowiek umawia na konkretną godzinę, ale jeśli ktoś przyjdzie wcześniej to trzeba stać i czekać na mrozie lub deszczu – w sensie, że nie ma poczekalni a drzwi są bezpośrednio na dwór. Obsługa na 5. Bezproblemowy kontakt, zakup oraz dostarczenie i złożenie na miejscu w kilka minut.
Co do samego fotela:
+ najwyższy model tego producenta
+ masowanie na najwyższym poziomie
+ bardzo relaksuje np. przed snem
+ wygodny
+ super wygląd
+ 3D – konieczna funkcja, dużo lepszy niż 2D w innych modelach
+ elektrycznie blokowany odcinek na nogi. Po zeskanowaniu blokuje się w ustawionej pozycji. W innych modelach może się to przesuwać w trakcie masażu, albo w ogóle cały czas trzeba lekko dociskać nogi i jest niewygodnie. Tutaj idealnie.
+ zero gravity
+ zero wall
+ wygodna poduszka pod głowę
+ generalnie wszystko co można przeczytać w opisie
Każdy może wypróbować w salonie i na prawdę jest różnica jeśli porównać z niższymi modelami. Zdecydowanie warto dopłacić. Jednak bardziej skupię się na minusach, bo za tę cenę człowiek oczekuje wręcz ideału, a niestety nie wiedzieć czemu zepsuli najprostsze rzeczy, które niemiłosiernie irytują. Kilka osób już to pisało w komentarzach 4*, więc postaram się tylko podsumować.
– ogólnie obsługa fotelu fatalna. Za każdym razem pierwsza minuta na tym fotelu to „tortury”. Konkurencja ma to lepiej rozwiązane.
– ten pilot to jakaś porażka. Umiejscowienie go jest tragiczne. Kabel plącze pod udami i pośladkami. Żeby wyjąć pilota w pozycji ZeroGravity trzeba silnie się podnieść na fotelu używając mięśni brzucha (jak brzuszki na WF-ie) – fajne ćwiczenie, ale akurat nie w tym momencie. Przyciski niepodświetlane, więc często się wciśnie nie to co trzeba (przynajmniej na początku użytkowania). Zmieniać opcje można tylko gdy fotel już pracuje.
– brak pamięci ustawień (profili). Za każdym razem po uruchomieniu i wybraniu funkcji automatycznej fotel skanuje ciało co trwa dość długo i jest bez sensu. Jeśli automatyczne skanowanie jest niewystarczające to za każdym razem manualnie trzeba zmieniać ustawienia. Np. u mnie za nisko ustawia masowanie karku, więc za każdym razem muszę sięgać po tego pilota (muszę go trzymać na udach, czasem się zsuwa, bo ten kabel go ciągnie gdy fotel skanuje) i ustawiać manualnie w odpowiednim momencie, bo jak przegapię to potem muszę wchodzić w ustawienia manualne, więc gapię się w tego pilota w pozycji leżącej co sprawia lekkie zawroty głowy a po ustawieniu gdy go odkładam do tej dziury i kładę się z powrotem to już jestem w nieco innej pozycji niż podczas skanowania, więc to całe skanowanie przestaje mieć sens. Dodatkowo fotel już zaczyna fazę masażu, więc niektóre poduszki są już napompowane, więc nie można znaleźć dogodnej pozycji przez pewien czas oraz nie można wcisnąć rąk w poduszki masujące i trzeba czekać kilka sekund aż się rozluźnią. Masakra.
– bluetooth to największy minus tego fotela a najłatwiej było by to naprawić. Działa jak sprzed dekady lub dwóch. Oczywiście brak pamięci włączenia bluetooth, więc za każdym razem trzeba to manualnie ustawiać od nowa. Zacznę od tego, że w ogóle można to zacząć robić dopiero po rozpoczęciu masażu właściwego, więc trzeba czekać od włączenia przez całą fazę skanowania. Potem trzeba wejść w opcje manualne i na samym końcu przeklikując się przez wszystkie funkcje można go włączyć i potem jeszcze chwilę czekać aż się uruchomi. Potem na telefonie trzeba go za każdym razem sparować ponownie, bo nie zapamiętuje połącznia jak nawet najtańszy głośnik za 20zł z marketu. I dopiero można wybrać muzykę jaką chce się słuchać. Oczywiście potem trzeba czekać aż poduszki powietrzne się rozluźnią, żeby móc się ponownie ułożyć w fotelu i wcisnąć ręce w masaż rąk. To wszystko w pozycji lekko uniesionej przy spiętych mięśniach brzucha, albo z zawrotami głowy z drętwiejącą ręką uniesioną wysoko nad głowę. A na koniec jeszcze trzeba się trochę powiercić na fotelu, żeby znaleźć dobrą pozycję, bo podczas tej operacji człowiek zdążył się już poprzesuwać na tym fotelu i całe to skanowanie co było na początku jest na marne. Dodam, że podczas pauzy ta opcja jest zablokowana, więc to wszystko trzeba robić w momencie, gdy fotel masuje!!! A wystarczyło by chociażby przenieść tę funkcję na sam początek (są tam już inne ustawienia) zanim fotel w ogóle się zacznie rozkładać. Albo dodać przycisk na fotelu. Albo nawet olać bluetooth i zrobić wejśćie jack na kabel. No jest 1000 rozwiązań a wybrali najgorsze. Generalnie psuje to cały efekt relaksu, bo już na starcie człowiek jest … zdenerwowany.
– głośniki są ok, ale nie są najwyższej jakości. Bardzo fajny efekt „otoczenia dźwiękiem”, ale jeśli ktoś chciałby kupić ten fotel tylko ze względu na głośniki to nie warto. Można je spokojnie zastąpić słuchawkami albo głośnikami w pokoju i przynajmniej nie ma tego całego cyrku z ustawieniami bluetooth. Myślę nad tym, żeby sobie rozstawić własne głośniki stereo po obu stronach fotela i ustawiać muzykę zanim włączę fotel.
– jonizator lekko hałasuje i jak ktoś chce słuchać muzyki relaksacyjnej to w tym przeszkadza. Ja z tego wcale nie korzystam.
– podgrzewanie – super, że jest. Niefajnie, że nie można sobie ustawić mocy grzania.
– asystent głosowy. Gdy chcemy, to trzeba komendę „Hi Alice” powtórzyć kilka razy, żeby zaczął słuchać, ale z kolei jak mam w pokoju telewizor, to potrafi gadać „I’m here” wiele razy podczas filmu, gdy w TV ktoś powie coś w stylu „Austria”, „Hajs” itp., albo gdy w pokoju przebywa kilka osób i po prostu rozmawiają, więc trzeba to „czuwanie” wyłączać po każdym użyciu fotela i włączać ponownie po włączeniu fotela.
Czasem chciałbym się pomasować, ale rezygnuję, bo nie chce mi się przechodzić przez ten cały proces ustawiania, który jest po prostu niewygodny (wręcz bolesny) i stresujący, czyli dokładnie odwrotnie niż to, do czego ten fotel został stworzony.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony, ale te minusy można by poprawić na prawdę w łatwy sposób i byłby produkt idealny, ale z jakiś przyczyn ktoś tego nie zrobił. Za tę cenę uważam, że jest to niedopuszczalne.
Paweł –
✓ Zakup zweryfikowanySzybkość, profesjonalizm i to już od momentu pierwszej rozmowy telefonicznej -wspaniałe Panie z uśmiechem, który widać nawet przez telefon. Ekipa „montażowa” to eleganccy Panowie w Czerni – szybko, profesjonalnie i miło – wszystko wytłumaczone a po wszystkim miły uśmiech – oby tak dalej. A fotel: to radość mojego syna, pełna rehabilitacja i co najważniejsze jemu to pomaga. Od czasu do czasu korzystamy i my i to jest chwila relaksu dla nas. Rewelacyjne urządzenie które wybiega poza czas – to kosmos. Bardzo dziękujemy! Na zdjęciu radosny Adam i jego „kosmiczna zabawka”
Klient –
✓ Zakup zweryfikowanyObsługa na najwyższym poziomie, a fotel spełnia swoje zadanie, jestem z niego zadowolony. Jedyny minus, to kwestia obsługi, wszystkie ustawienia trzeba zmieniać na działającym fotelu, z czasem człowiek wypracował obejście tego, poprzez uruchomienie masażu a następnie zapauzowanie – wtedy można wygodnie ustawić to co się chce i jak. Ogólnie bardzo dobre wrażenie.
MIREK –
✓ Zakup zweryfikowanyFotel zakupiony kilka miesiecy temu,jest to pierwszy zakup w firmie REST LORDS i jestem pod wielkim wrazeniem obsługi – jest naprawde super.
Fotel został dostarczony , złozony i wtedy zaczęło się prawdziwe życie. Fotel MASSAGIO STRAVAGANDE 2 jest fenomenalny , od zakupu nie założyłem pasa wokółkregowego , nawet uregulowało się ciśnienie krwi oraz poprawiło się samopoczucie – po prostu chce się życ.Polecam zakup tego fotela nie tylko tym którzy maja problemy z kregosłupem , ale wszystkim , naprawde odstresowuje człowieka.Wszystkie funkcje działaja sprawnie i są bardzo proste w obsłudze . Polecam bo warto zadbać o zdrowie i samopoczucie .
Adam Wnuk –
✓ Zakup zweryfikowanyFotel zakupiłem kilka miesięcy temu głównie ze względu na moje wieloletnie problemy z kręgosłupem. Teraz z perspektywy czasu mogę z czystym sumieniem napisać , że ten zakup był strzałem w dziesiątkę. Częste rehabilitacje i masaże ograniczały mój czas oraz portfel. Natomiast po zakupie tego fotela mam profesjonalną pomoc zawsze pod ręką. Urządzenie jest dopracowane w każdym szczególe, posiada wiele programów jak i ustawień manualnych. W tym modelu każdy znajdzie coś dla siebie.
A teraz najlepsze: moja żona na początku bardzo sceptycznie nastawiona do tego zakupu, po wypróbowaniu tak naprawdę dla żartu i podtrzymania swojej decyzji – była niewiarygodnie zaskoczona. Stwierdziła, że ok zwraca honor . Twierdzi, że taki masaż na koniec dnia to świetne odprężenie i relaks .
Polecam serdecznie. Nie ma co się zastanawiać. Zdrowie jest jedno- nie ma go w aptece.